Zbieranina tematów

Wpis

poniedziałek, 17 listopada 2014

Szukanie szczęścia

Czasem życie płata nam przeróżne figle mniejsze i większe, śmieszne i nie. Ostatnio trafił mi się ten mniej śmieszny. Musiałam go jakoś przetrawić, ale nie jest to takie łatwe jakby się wydawało.

Wydaje się, że w TV jest coraz więcej reklam z dziećmi, chyba że tylko mi się tak wydaje. Wszystko teraz kręci się wg jednego tematu. Widzę współczujące spojrzenia, chęć zagadania, ale brak odpowiedniego słowa by zagaić rozmowę. Może wynika to z powtarzania przeze mnie o baku potrzeby współczucia, to mnie dodatkowo dołuje.

Czasem życie wydaje się być złym snem, po chwili jednak nie jestem w stanie się obudzić. Ale na bok wszystkie moje zmartwienia. Teraz odreagowuje na pomocy innym. Martwieniu się o nich i dzieleniu z nimi szczęścia. To jakieś takie miłe jest.

Czasem wrzucę coś do puszki na dzieci z domu dziecka, na piękne i wymarzone prezenty. Pomoc koleżance, która bliska jest rozwiązania. Troska o nią jakoś szczególnie mi pomaga. Może dlatego, że cieszę się jej losem. Życzę jej jak najlepiej i zawsze będę ją dopingować. Tylko jest jedno "ale" - nigdy nie wezmę jej na ręce, bo to dziewczyna będzie. A może po prostu się rozpłaczę jak ją zobaczę. Nie wiem...

Chciałabym pomagać ale brak mi na to siły. Czasem nawet brak mi siły żeby wstać z łóżka, podnieść głowę. Bezsilność czuję codziennie, mam wrażenie jakbym siedziała w pustym i szarym pokoju. Czasem coś się w nim dzieje, ale nie czuję tego.

Takie jest teraz moje życie, ale jedno wraca mnie do życia  - radość innych :)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
free_malinka88
Czas publikacji:
poniedziałek, 17 listopada 2014 17:12

Polecane wpisy

Tagi

Kanał informacyjny

Opcje Bloxa